Igor Chołda (aka Aqualoopa) – Niezależny ilustrator, animator i artysta streetartowy. Absolwent UW Wydziału Filozofii i Łódzkiej Szkoły Filmowej. Konsekwentnie rozwijając styl infekuje ospą swojej kreski kolejne płótna, ściany i powierzchnie. Tworzy i współtworzy reklamy, teledyski i krótkie animacje. Chętnie angażuje się w ciekawe i nieszablonowe projekty łącząc tradycyjne media z nowymi technologiami. Z zamiłowania muzyk i vj angażujący się w różne projekty muzyczne.
Lubi zapełniać świat swoimi rysunkowymi fantasmagoriami.
sam o sobie:
Opisując swoją twórczość używam terminu „Infekcja”. Infekuje- zarażam plątaniną linii i kształtów – ściany, powierzchnie i płótna. Moje ilustracje powstają spontanicznie bez wcześniejszych szkiców czy konceptów. Nigdy nie wiem co za chwilę narysuję, to co pojawia się na ścianie jest wypadkową weny i nastrojów panujących w otoczeniu.
To podróż w nieznane. U podstaw mojej twórczości leży fascynacja linią- czymś co, de facto, nie istnieje w przyrodzie. Czarna kreska, pojawiająca się na śnieżnobiałej przestrzeni kartki papieru lub ściany, tworzy nowy świat, z bogactwem kształtów i przestrzeni. Bawiąc się liniami, zakrzywiam je, łamie, krzyżuje ze sobą. Stan, w którym tworzę można porównać do patrzenia w chmury. Kształty, które powstają raz są tym raz tamtym.
Podczas malowania lubię rozmawiać z przyjaciółmi i znajomymi. Niejednokrotnie po zakończeniu pracy nad projektem odkrywam, że podświadomie wplatam tematy naszych konwersacji w moje ilustracje.
Inspirują mnie kreskówki i twórczość Witkacego, Pablo Picasso i kaligrafia wielkich japońskich mistrzów.
W dzisiejszych czasach obserwujemy gwałtowne rozprzestrzenianie się kultury obrazkowej. Moje malowidła są współczesną formą hieroglifów, którymi zdobię ściany biur, studiów, klubów i galerii. Wpisują się w krajobraz miejskiej pop kultury ożywiając puste przestrzenie ścian. Moje ilustracje zasiedlają pomieszczenia i przestrzenie codziennej ludzkiej aktywności, towarzyszą w codziennym życiu.
Tworząc staram się zestroić moje ilustracje z kontekstem w którym je umiejscawiam. Zależy mi na pewnej subtelności, cichym towarzystwie sztuki w rutynie dnia codziennego, a nie rozkrzyczanych kompozycjach nadto absorbujących uwagę odbiorców. Może dlatego właśnie moje prace znajdują uznanie u designerów i projektantów wnętrz. Ale także osób nie zajmujących się zawodowo sztuką, które stając przed moimi ilustracjami z kubkiem kawy i patrzą na nie jak na obłoki mknące po nieboskłonie, budzą w sobie wewnętrzne dziecko, ciekawie podążające za plątaniną linii i kształtów.
by poznać bliżej, zapraszamy na strony Igora:
www.aqualoopa.com
www.aqualoopa.blogspot.com
www.vimeo.com/aqualoopa
galeria:

Pingback: Meneíto Magistral | artique.pl | lifestyle blog
Pingback: Aqualoopa na patelni | artique.pl | lifestyle blog
Pingback: ST GRAPHIC TEE | artique.pl | lifestyle blog