Od początku tygodnia na leciwych murach Fortu Bema, w oparach farby i dobrego humoru, uwijają się jedni z najbardziej rozpoznawalnych artystów ulicznych w kraju. Szablony, puszki z farbą, wałki, ręcznie tkane koronki, ceramika…
Niszczejące mury, które i tak od lat były pokryte bazgrołami i maziajami, teraz mają szansę odżyć na nowo i nabrać blasku. Za całą akcją stoi Fundacja Sztuki Zewnętrznej z Marcinem Rutkowskim na czele.
Zobaczcie jacy artyści biorą udział w kreowaniu na nowo tego miejsca:
AUTONE, CHAZME 718, FELTO, GREGOR GONSIOR, GRUZ, PAN JAREMA, MANIAC, NESPOON, OTECKI, PENER, PROEMBRION (ROEM), SEPE, WIZARD…
Już w niedzielę (3 lipca) zapowiadane jest otwarcie tej niecodziennej galerii sztuki ulicznej. Weźcie kocyk, koszyk z dobrym jedzeniem i dużo dobrego humoru, no i przybywajcie do Fortu Bema!
tak forty wyglądały PRZED:


A tak zaczynają wyglądać po kilku dniach prac artystów:


(zdjęcia pochodzą z: http://40bema.blogspot.com/)

